#ladnawiosna

22 kwietnia w Warszawie odbyła się pierwsza edycja Kameralnych Targów Designu i Mody Dziecięcej #ladnawiosna, zorganizowanych przez Ładne Bebe. Dziewczyny świetnie się spisały! Znakomity wybór lokalizacji Studio 99 i  dobór wystawców sprawił, że w wydarzeniu wzięli udział fantastyczni ludzie z całej Polski. Dobra energia unosiła się w powietrzu a rozmowom nie było końca. To była wyjątkowa okazja aby poznać osobiście twórców znakomitych marek, spotkać blogujące mamy i spędzić cudowny czas w duchu slow fashion. Zapraszam na fotorelację.

Podczas targów debiutował nowy sklep na mapie mody dziecięcej Little bandits Stoisko było tak bajecznie, że przyciągało dzieciaki jak magnes. Obłędne łakocie, tatuaże, kolorowanki, naklejki to jest to co nasze pociechy kochają najbardziej. Ja zwróciłam uwagę na francuską markę Bleu Comme Gris, belgijską markę AO76 i duńską markę MarMar Copenhagen. Mam już nawet swoje typy, które już niedługo pokażę na blogu.

Włoską markę ANNIEL, która hołduje modzie w stylu slow fashion pokochałam z wzajemnością. Buty Anniel rozgościły się u nas na dobre zarówno w małej jak i dużej szafie. Są prześliczne i niesamowicie wygodne. Z góry ostrzegam, że te buty uzależniają jak żadne inne i decydując się na kupno pierwszej pary możesz być pewna, że na na jednej się nie skończy.

Podczas targów odkryłam, że bonnetki marki Mini Milla w rozmiarze 4 pasują na M idealnie (M we wrześniu skończy 6 lat). Od dawna podobał mi się taki retro styl ale nie było łatwoo o taką czapeczkę dla starszych dzieci. Teraz jest to możliwe! Ogromny wybór wzorów i kolorów sprawi, że czapeczkę można dobrać do każdej stylizacji.

Markę LILU poznałam w zeszłym roku. Zaczęło się od wiklinowego wózka dla lalek. Potem pojawiła się cudowna pościel muślinowa i inne meble wiklinowe, które wypełniły pokój M. Na targach zachwyciły mnie muślinowe otulacze, które są naszym must have w sezonie wiosenno – letnim. Odkryłam również, że jeden z odcieni idealnie się zgrywa z ubraniami z nowej kolekcji genialnej marki KIDS ON THE MOON. Będę zestawiać otulacz z sukienką Riverside Dress, motać go wokół szyi lub okrywać nim ramiona w chłodne wieczory.

Nie mogłyśmy z M przejść obojętnie obok pralinek DOTS, które są totalnie handmade. Czekoladki są projektowane indywidualnie pod klienta a każda z nich jest niepowtarzalna. Pralinki powstają na bazie naturalnych składników, bez dodatku cukru, słodzików  i konserwantów, dlatego możemy je jeść bez wyrzutów sumienia:)

M ubrana była w bluzkę od MAYU MAY (poprzednia kolekcja), kamizelkę KIDS ON THE MOON, spódnicę APRIL SHOWERS (poprzednia kolekcja), rajstopy MINI DRESSING i kowbojki MRUGAŁA

Dziękujemy Ładne Bebe za zaproszenia a Angeli z bloga Stashki za możliwość wykorzystania jej zdjęć we wpisie.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s