Little Dreamer

Pamiętam jak miałam kilka lat i sama chciałam decydować o swoim wyglądzie. Rodzice mieli ze mną “trzy światy”… Miałam swój ulubiony fartuszek z kieszonką i tylko jego chciałam nosić a kitka zawsze musiała mieć swoje miejsce (nie za wysoko i nie za nisko:)). Kiedy widzę sukienki, które skrojone są jak mój ukochany fartuszek to  nie potrafię być wobec nich obojętna. Na szczęście M też je lubi:) Są dziewczęce i pełne uroku jak ta od NUECES. Pudrowy róż, czarne kropki, brokatowe wykończenia i kokarda z tyłu sprawiają, że sukienka jest wyjątkowa – tak jak mój fartuszek z dzieciństwa. Continue reading

Girl Stuff

W pokoju każdej dziewczynki jest pełno skarbów i drobiazgów. Każda karteczka, notatka, rysunek jest na wagę złota. Jak zmierzyć się z tą ilością rzeczy, ułatwić dziecku do nich dostęp i nie zagracić pokoju? Z pomocą przychodzi Pracownia Belmam i jej organizery. Dzięki nim możemy łatwo i estetycznie uporządkować dziecka przestrzeń oraz wspierać jego kreatywność w jej swobodnym zagospodarowaniu. Od tej pory notesy, notatki, zdjęcia, rysunki a nawet wisiorki znajdą swoje miejsce. Chętnie kupuję i wspieram naszych rodzimych projektantów, którzy pomysłowością, wzornictwem i jakością nie odbiegają od światowych standardów. Dlatego zagłosowałam na Pracownię Belmam i oddałam na nich głos w kategorii World of Kids  Furniture. Wy też możecie! Namawiam was do tego. Głosować możecie do niedzieli, 11.06 br. TU
Continue reading

Botanic Garden

Kiedy zbliża się weekend, marzy nam się zmiana miejskiej przestrzeni na coś totalnie innego… Nie zawsze jednak jest to możliwe. W takich momentach wybieramy nasze ulubione miejsca, które pozwalają nam zapomnieć, że zostaliśmy w mieście. Pakuję muślinowy otulacz od LILU, wygodne ubrania od NO SWEET, wkładamy  nasze ukochane sandały od BIRKENSTOCK i przenosimy się na inną orbitę…Nasz ukochany ogród botaniczny jest właśnie taką magiczną oazą, dzięki której zapominamy, że zostaliśmy w mieście. Odwiedzamy go tak często, jak jest to możliwe. Przychodzimy na chwilę ale zawsze zostajemy na dłużej…

Continue reading

#janodnadziendziecka

Magnetyczna układanka francuskiej firmy Janod zachwyciła Marcelinkę od pierwszego wejrzenia. Te sympatyczne zwierzaki zrobiły na niej tak duże wrażenie, że od razu chciała je mieć w domu. Piękny design i nasycone kolory sprawiają, że obok tej zabawki ani dziecko, ani rodzic nie przejdzie obojętnie.  Warto podkreślić, że elementy są dość duże i drewniane dlatego będą bezpieczne nawet dla maluchów.
Continue reading

Miss Flamingo

No kocham kombinezony, szczególnie te, które nosi M:) Świetnie na niej leżą… Zawsze miałam do nich słabość. Przygodę z nimi zaczęłam jednak zbyt wcześnie, gdy M nosiła jeszcze pieluszkę. To był zły pomysł. Do dziś zwracam uwagę na ich wykończenie.
Continue reading

Motherhood

Propozycja przygotowania postu z ubrankami i tekstyliami niemowlęcymi bardzo mnie ucieszyła. Pamiętam,  jak na świecie pojawiła się M… Mój świat stanął na głowie a ja zwariowałam na punkcie tych malutkich ubranek i akcesoriów dla niemowląt. Znacie to, prawda? Muszę przyznać, że z perspektywy czasu wiem, że większość z tych rzeczy była niepraktyczna i zbędna.  Continue reading

Spring Vibes

Kiedy przychodzi wiosna i słońce mnie rozpieszcza, mam ochotę na zmianę. Sięgam wtedy po kolory, o których nie myślałam w okresie jesieni i zimy. Uwielbiam długie sukienki w nasyconych kolorach i białe dodatki. Jest wygodnie i stylowo. Dla mnie to idealny street look. Podobam się sobie i swojej córeczce w takim wydaniu. Do szczęścia brakuje mi już tylko różowego ombre na włosach.
Continue reading

Sweet Nap

Bardzo lubię odcienie szarości, beżu i pudrowego różu zarówno w pokoju, jak i w garderobie dziecięcej. Mam słabość do muślinowych tkanin, lnu i delikatnych dzianin, które są wygodne i piękne. Falbanki i koronki kojarzą mi się z moim dzieciństwem i ubraniami, które szyła mi moja babcia. Wiklinowe meble wprowadzają sielski klimat do pokoju, który mam w swoich najmłodszych wspomnieniach. Kształtuję estetykę mojego dziecka. Pobudzam jej wrażliwość na piękno tak jak dawniej robiła to moja mama. Z perspektywy czasu uważam, że była to bardzo dobra inwestycja. Mam nadzieję, że moja córeczka powie to samo za kilkanaście lat.
Continue reading

My Ombre

Nowa kolekcja BY THE MOON jest jak powiew świeżego powietrza. Czekałam na nią tak bardzo jak czeka się na wiosenne słońce czy nowalijki. Mój pierwszy wybór padł na sukienkę RIVERSIDE. Pokochałam ją od pierwszego wejrzenia. Zestawiłam ją z muślinowym otulaczem od LILU SHOP, który świetnie sprawdzi się również jako szal. Dla mnie to duet doskonały. Idealny na plażę jak również na miejskie wypady. To jest moje odkrycie i mój absolutny MUST HAVE w tym sezonie!

Continue reading